Grudzień, nowe zadania
Wczoraj spisałam zadania na grudzień. Głównie porządkowe. Zasadniczo sprawdza się powiedzenie babci, że porządek się utrzymuje nie robi. Dzięki tej zasadzie wszelkie porządki to jedynie kosmetyka. Nie trzeba się narobić jak chłop na roli, by mieszkanie było czyste. W nowy miesiąc wchodzę z pozytywnym nastawieniem. Wyznaczam sobie nowe cele i będę je realizować. W sumie to na główne zadania mam czternaście dni, bo 15 grudnia wraca G. Nie wiem, które z czynności wybiorę na dzisiaj. Mogę połączyć zadania. Mam jeszcze do przesłuchania kilka rodziałw trzeciej części Czarnego wygonu Stefana Dardy. Mogę połączyć to z przeglądem ubrań.